Mieć życie dla siebie cz.1

MIEĆ ŻYCIE DLA SIEBIE – Czy MIEĆ ŻYCIE DLA SIEBIEmyślałeś/aś kiedyś jak by to było.

„Gdyby odjąć czas poświęcony na sen, dojazd do pracy, samą pracę i wypełnianie codziennych obowiązków, większość ludzi nie pozostałoby więcej niż godzina lub dwie dziennie, aby robić to, czego pragną, a zresztą czy mieliby na to pieniądze?”  Cytat z książki Dona Failli „45 sekundowa prezentacja, która odmieni twoje życie”.

Ta książka zainspirowała mnie do zmiany swego stylu życia, tj. ; zmiany sposobu myślenia, mojego postępowania, pozytywnego podejścia do różnych  spraw i sytuacji, w sposób inny niż dotychczas.

Zmieniła mój tok postrzegania dotyczący sposobu myślenia o biznesie w ogóle, a o biznesie sieciowym w szczególności.

 Z tej właśnie książki dowiedziałem się między innymi :

  • Co to jest MLM, biznes partnerski ?
  • Ile i w jaki sposób powinienem zapraszać ludzi do biznesu ?
  • W jaki sposób działać ?
  • W jaki sposób powinienem budować podstawy swego biznesu ?
  • Co to znaczy mieć w strukturze „Złoty statek” ?
  • Jak mogę trafić do potencjalnego klienta ?
  • Jak wykorzystać swój czas ?
  • Płomyk, płomień czy ognisko, co to znaczy ?
  • Jak się motywować i ten zapał wykorzystać ?
  • Jakie są zasady pracy rozłożone w czasie ?
  • Nauka, nauka i jeszcze raz nauka, dlaczego tak dużo ?
  • Jakie mogą być rezultaty mojego Biznesu ?
  • Co zrobić z KASĄ ?(masz jakiś pomysł)

W założeniu tej książki jest to, że masz „Marzenie” które chcesz zrealizować. Dla jednych będzie to własny domek z ogródkiem, dla innych zakup nowego samochodu lub wczasy na Bora Bora lub inne,.I aby to osiągnąć, musisz wyrazić chęć realizacji tego marzenia, poprzez zmianę podejścia do „systemu” w którym jesteś, oczywiście z zastrzeżeniem, że chcesz coś zmienić w swoim życiu. Czytając pierwsze rozdziały tej książki zrozumiesz na czym polega biznes sieciowy i co Ty musisz zrobić, aby zaistnieć w takiej sytuacji. Jaki wkład pracy czeka Cię na początku tej drogi. Nie wierz nikomu, kto mówi Ci że przystępując do biznesu polecanego przez tę osobę, nie musisz nic robić, a pieniądze same wpływają na Twoje konto bankowe. Żaden biznes nie istnieje bez pracy (Twoja, osób z Tobą współpracujących czy też, jeżeli mówimy o biznesie tradycyjnym, praca pracowników), jaką trzeba wykonać, aby osiągnąć sukces.

Ta książka pokaże Ci jak masz postępować z innymi którzy podjęli współpracę z Tobą, aby wasza współpraca była owocna dla obu stron. To nie sztuka zarobić w biznesie powiedzmy 100 złotych. Lepszym rozwiązaniem byłoby, aby 100 osób współpracujących z Tobą dało Ci zysk  w postaci 1 złotówki z każdej osoby – mniej pracy wykonanej osobiście, a efekt ten sam. W ten sposób nie tylko Ty zarobisz pieniądze, ale również zarobią osoby z Tobą współpracujące. Grupa taka łatwiej wykona postawione przed nią zadania (mniej pracy przypadającej na jedną osobę), łatwiej pokona pojawiające  się trudności, łatwiejsze będzie budowanie biznesu i wspieranie się. Wzajemne motywowanie przyczyni się do osiągnięcia tego wymarzonego SUKCESU.

 Jeżeli osoby którym zaproponujesz biznes, według książki „45 sekundowa prezentacja, która …”, nie zrozumieją zasad marketingu sieciowego, to na pewno  nie przystąpią do tego biznesu. Na początku swojej drogi w biznesie sieciowym musisz brać pod uwagę z iloma osobami chcesz współpracować, aby ich nauczyć tego biznesu. Jeśli się tego nie nauczą wypadną  z gry.

A Ty masz swoją ulubioną książkę która inspiruje Cię do działania ?

W jaki sposób pozyskujesz ludzi do swojego biznesu ?

Stanisław Mesjasz buduje listę kontaktów

___________________
Pozdrawiam 
Stanisław Mesjasz
smesjasz.pl

====================================================

12 komentarze

  1. Malec Łukasz

    Dla mnie bardzo wartościowy artykuł, Przekonałeś mnie do tej publikacji.Moim celem jest nauka jesli chodzi o pracę nad samym soba i biznesem internetowym. Na pewno ta lektura będzie następną w jakom się zaopatrzę i dogłębnie zanurzę. Nie moge się doczekać kolejnej publikacji

    • Stanisław Mesjasz

      Ta książka była dla mnie pewną przełomową poblikacją. Czytając ją pierwszy raz „widziałem to wszystko w myślach”. Myślę że przeczytasz ją jednym tchem. Dziękuję

  2. Witam.Sporo czytam ,ale do tej pory raczej tematyka obyczajowa i autobiografie. Prowadzę bloga,napisałam z 20 postów pod głównym tytułem, ;Myślę, że warto być cool; Podtytuły traktują o moich przemyśleniach,spostrzeżeniach ,komentarze z ważnych wydarzeń sportowych,przepisy kulinarne itp.Jak do tej pory brak komentarzy. Może któryś z Was poradzi mi co można zrobić ,by ktoś zainteresowal się moim blogiem .Ja zawsze komentuję blogi ,jak spotkam ,to komentuję.Poza tym przeczytam ;45 sekundowa….Może wejdziecie na mojego bloga i coś mi poradzicie.Pozdrawiam.

    • Stanisław Mesjasz

      „Poza tym przeczytam ;45 sekundowa…”

      Ja może odniosę się do tej książki. Co Tobie dało jej przeczytanie ? Bo widzisz umnie był to pewien przełom w posiadanych informacjach. Recepta na działanie podana „na talerzu”. Chetnie poczytam Twego bloga.

  3. Wartościowa treść , Podoba mi się ten wpis, moją ulubioną książką jest Bogaty albo biedny .Po prostu różni mentalnie T. Harv Eker. lub też hit w tej kategorii – Witold Wójtowicz Sukces a praca. Mam pytanie natury technicznej również do Ciebie możesz mi powiedzieć jakich wtyczek używasz. Które wyswietla Ci twoje ostatnie strony pod wpisem ?( polecam zainstalowanie wtyczki comentluv , wtedy jeszcze chętniej będą pisane komentarze 😉 Pozdro!

    • Stanisław Mesjasz

      Dzięki. Widzisz każdy natknął się w swoim życiu na książkę, publikację czy sytuację, która zmieniła coś w jego życiu. Ja to tłumaczę sobie tak, ten moment to jakby skryżowanie na mojej drodze życia. I teraz jest pytanie; czy skręcę w prawo, w lewo, czy też dalej pójdę na wprost. Wszystko zależy od mojego wyboru. Co do tej wtyczki to „Shareaholic” i mozliwości ma dość różnorodne. Nie do konca mam jeszcze wszystko wypróbowane, ale do tej chwili jestem z niej zadowolony. Twoją sugestje spawdzę. Pozdrawiam

  4. Fajny,przejrzysty blog.Przeczytałem od „dechy do dechy”wszystko co mieści się na Twoich stronach.Zadziwiające ,jak podobne mogą być dwie nieznane sobie osoby,których życie i zainteresowania mieści się w pewnych zbliżonych ramach dlatego nie będę się rozpisywał , szczególnie o e-biznesie bo jedziemy na tym samym wózku ,przepraszam,ja go pcham na razie.Moje hobby to malarstwo amatorskie.Zapraszam na moja stronę ,zaniedbaną od jakiegoś czasu właśnie przez e-biznes,którym się zafascynowałem, na razie bez większych efektów.Pozdrawiam ,życzę sukcesów .

    • Stanisław Mesjasz

      Dziękuję za komentarz. Tak jak piszesz, fascynujemy się nowymi rzeczami i czasami zaniedbujemy to co już posiadamy. Na pewno jest potrzeba nauczenia się nowych działań i tak trzeba robić. Ale tę nową wiedzę trzeba wprowadzać w życie, bo jak się dowiedziałem na pewnym szkoleniu, że jeżeli gromadzimy ten nowy zasób wiedzy, a nie wykorzystujemy go to jesteśmy „zbieraczami” i ja do pewnego momentu taki byłem. Więc do dzieła. Działaj, a efekt tego działania na pewno się pojawi. Pozdrawiam

  5. Witam Panie Stanisławie,
    po przeczytaniu tego wpisu od razu poczułam chęć, aby kupić tę książkę. Dużo czytam i staram się zmieniać swoje życie na lepsze. Książka, która mnie zainspirowała i zmotywowała do tego by zacząć żyć pełnią życia jest „Sekret” znany wielu ludziom. To był początek mojej drogi, potem publikacji było mnóstwo o podobnej tematyce jak np książki J. Murphy’ego, E. Tolle, J. Vitale, E i J. Hicks i wiele innych, które naprawdę zmieniły moje podejście do życia. Dziękuję za kolejną książkę o której wcześniej nie słyszałam:) Czekam na kolejny artykuł i pozdrawiam cieplutko:)

    • Stanisław Mesjasz

      Witaj Magdaleno
      Dziękuję za ten komentarz, bo właśnie on spowodował że zacząłem zastanawiać,jaka była moja pierwsza książka w tej dziedzinie. Okazuje się że to był „Język perswazji” A.Batko, później m.in. „Sekret” – książka i film, a później już dużo innych. Cieszę się spowodowałem chęć przeczytania przez Ciebie kolejnej książki.Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam 🙂

  6. Sprawdziłam i świetnie się zaczyna:) „Co, do licha natchnęło Cię, aby kupić tę książkę?”. Ach.. w takim razie to kolejna, którą muszę sobie kiedyś zakupić;) ! Pozdrawiam.

    • Stanisław Mesjasz

      Cieszę się że się podoba. Mogę podesłać pierwsze 5 rozdziałów.
      Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge